A. M. D. D. F. Luy estant en Italie

Do Pani Księżnej Ferrary przebywającej we Włoszech

Gdy wspomnę, jakim boskim wdziękiem pieścisz,
księżno, brak ciebie bólem na mnie działa,
a gdyś obecna, ma myśl jest omdlała,
bo widzę lilię, którą cierń bezcześci.

Słodyczy pośród słodyczy niewieścich!
Serce bez żółci! o krwi doskonała!
Srogi małżonku, co przemocą pała
i kamienieje od łagodnej treści!

Winien cię wszakże podtrzymać ramieniem
Przedwieczny niczym kosztowne odzienie;
twych wrogów spotka hańba i niesława.

Odwagi zatem: chmur na niebie cienie,
malejąc, z wolna płyną w oddalenie,
by po nich przyszła pogoda łaskawa.

The emblem of France
The emblem of France. Source: Wikipedia

Above is the Polish translation of the first French sonnet, composed by Clément Marot in the summer of 1536. I published it to celebrate 14 July, the National Day of France. Here is the original:

A. M. D. D. F. Luy estant en Italie
1536
Sonnet

Me souvenant de tes graces divines,
Suis en douleur, princesse, à ton absence :
Et si languys quant suis en ta presence,
Voyant ce lys au milieu des espines.

Ô la doulceur des doulceurs femenines !
Ô cueur sans fiel! ô race d’excellence !
Ô dur mary remply de violence,
Qui s’endurcist par les choses benignes !

Si seras tu de la main soustenue
De l’Eternel, comme chere tenue,
Et tes nuysans auront honte et reproche.

Courage, doncq : en l’air je voy la nue
Qui çà et là s’escarte et diminue,
Pour faire place au beau temps qui approche.

A. M. D. D. F. Luy estant en Italie

O sol é grande…

Słońce jest wielkie: ptactwo cicho zniża loty
w okresie, który zwykle w zimnej trwa pogodzie.
Zbudziłbym się przy z góry spadającej wodzie,
lecz nie ze snu bynajmniej — z poważnej zgryzoty.

O rzeczy, ciągle próżne — ciągłe wasze zwroty,
jakie serce was przyjmie w ufności i zgodzie?
Czas mija, dni za dniami ciągną się w pochodzie,
bardziej chwiejne niż żagli na wietrze trzepoty.

Widziałem tu już cienie, widziałem kwitnienie,
widziałem tyle wody, zieleń tak bogatą,
słyszałem wszystkich ptaków o miłości pienie.

Wszystko jest suche, nieme, z barwą popielatą;
ja też, zmieszany, inne przyjmuję odcienie.
Odżywa wszystko inne: nie ma rady na to!

Coat of arms of Portugal
Coat of arms of Portugal. Source: Wikipedia

This is the Polish translation… not of the first Portuguese sonnet but of the most popular one among the earliest Portuguese sonnets. The original, shown below, was written by Francisco de Sá de Miranda between 1530 and 1558. And today, June 10, is the Portugal Day.

O sol é grande: caem coa calma as aves,
Do tempo em tal sazão, que sói ser fria.
Esta água que de alto cai acordar-me-ia,
Do sono não, mas de cuidados graves.

Ó cousas, todas vãs, todas mudaves,
Qual é tal coração que em vós confia?
Passam os tempos, vai dia trás dia,
Incertos muito mais que ao vento as naves.

Eu vira já aqui sombras, vira flores,
Vi tantas águas, vi tanta verdura,
As aves todas cantavam de amores.

Tudo é seco e mudo; e, de mistura,
Também mudando-me eu fiz doutras cores.
E tudo o mais renova: isto é sem cura!

O sol é grande…

Kling-dikt över författarens sinnebild, en silkesmask

Sonet o godle autora, jedwabniku

Ucisz się, myśli! Z wolna spekulujesz,
czym być to może. Spójrz: ta kreatura,
żałosny, nagi robak, to figura,
co nie ma kształtu — nic w niej nie wyczujesz

wzrokiem. Lecz zobacz, przecież więcej tu jest
niż sądzisz: zdatna, czysta, cna natura,
dziwna, przez Boga utworzona, która
gryząc rośliny, kornie włókno snuje,

wyplata nici, tka płótno jedwabne.
Tworzy skarb z liści, aż pusta, zmarniała,
owita przędzą, żywota dokona.

Lecz wstanie nowe stworzenie powabne
o pięknych skrzydłach: świeża i wspaniała
dusza, przez żywe słońce przebudzona.

Coat of arms of Sweden
Coat of arms of Sweden. Source: Wikipedia

I published this translation of the first Swedish sonnet to celebrate June 6, the National Day of Sweden. Below is the original, written in 1644 by Georg Stiernhielm, and a literal re-translation from Polish into English for those who want to criticize my version. For another sonnet with a silkworm in it, read my translation of Farie së ndeerme….

Kling-dikt över författarens sinnebild, en silkesmask

Håll stilla mitt förnuft, dig saktelig besinna,
vad detta vara må. Du sir här en figur,
en usel, naken kropp, en mask, ett kreatur,
som ingen skapnad har, där intet är till finna,

som ögat lyster se. Men märk: här ligger inna
mer än en tänka kan, en nyttig, ädel, pur,
en sällsam, underlig av Gud beredd natur:
en mask, dess spis är blad, dess id är artigt spinna,

dess spunna silkes-tråd, dess verk och väv är siden.
Av blad gör han en skatt, till dess han, tom och mager,
invecklat in-dör i sin väv och livet stäcker.

Men si, en ny figur, med vingar prydd, med tiden
här kommer fram igen, uppkvickter, fin och fager,
en livlig sol hans själ med kraft en gång uppväcker.


Sonnet about the author’s crest, silkworm

Calm down, [my] thought! You slowly speculate
what this can be. Look: this creature,
pathetic, naked worm, is a figure
that has no shape — you will sense nothing in it

with sight. But see: still, there is more here
than you suppose: an apt, pure, noble nature,
strange, formed by God, which,
chewing plants, humbly spins fibre,

plaits threads, weaves silk linen.
It is creating a treasure from leaves until, empty, wasted,
wrapped in yarn, it will end [its] life.

But a new graceful being will rise,
with beautiful wings: a fresh and splendid
soul, awakened by the vivid sun.

Kling-dikt över författarens sinnebild, en silkesmask

Cătră Tibru

Do Tybru

Wspaniała rzeko, której fala spaja
siedem wzgórz, chlubo Auzonii wiekowa,
dziś twą wspominam z bólem, co się zdwaja,
spokojną przystań, gdzie głąb oliwkowa.

Nie znam powietrza, co tak uspokaja,
skał, rzek, łąk, jaru, co by tak czarował
jak męka krzyża, co serce przepaja,
gdy ją powtarzam w słodkich włoskich słowach.

Bardziej łagodnych pieśni w chmurnej Dacji
brzmiących z fujarek nie słyszałem młodo
od śpiewnej liry Petrarki tonacji.

Nigdziem nie widział z wdzięczniejszą pogodą
dwóch gwiazd cudniejszych wśród piękniejszych gracji
niż dziś świecące łacińskim narodom.

Coat of arms of Romania
Coat of arms of Romania. Source: Wikipedia

Above is the Polish translation of the first Romanian sonnet, written in 1810 by Gheorghe Asachi. I translated and published it to celebrate the 1st of December, the National Day of Romania. Here is the original poem:

Cătră Tibru

O, tu, râule mărețe, ce întinzi a tale unde
Între șepte colnici, faima al Ausoniei vechite,
De la tine rechem astăzi, în durerile profunde,
Adăpost și lin repaos lângă râpele-nverzite.

Mai plăcut și senin aer nu-l aflai încă oriunde,
Văi, preluci, stânci, râurele ce atât să mă învite
Ca cea patimă-ncruzită care inima-mi pătrunde
S-o rezic în dulcea limbă al Italiei mărite.

Nici sunând pe fluier doine încă-n Dacia umbroasă
N-auzit-am în junie dulce viersuri așa line
Precum sun-a lui Petrarca lira cea armonioasă.

Nici aiure mai duioase nu văzui, nici mai senine
Două stele-ncântătoare între grații mai frumoase
Decât care lucesc astăzi preste țările latine.

If you speak Romanian and would like to judge my version, here is its literal re-translation into English and some notes:

[O] glorious river whose wave bonds
seven hills, [o] ages-old pride of Ausonia,
today I recall with pain that doubles itself your
quiet haven where olive-green depth [is].

I do not know air that calms down [someone, not itself] so much,
rocks, rivers, meadows, ravine that would enchant so much
as the torment of the cross that imbues the heart
when I repeat it in sweet Italian words.

More gentle songs in cloudy Dacia
sounding from pipes I did not hear young
than the melodious tone of Petrarch’s lyra.

Nowhere did I see with more charming serenity
two more marvellous stars among more beautiful graces
than [the ones] today lighting for the Latin nations.

 2. Ausonia = Italy. I have “pride of Ausonia” in vocative (=Tiber). I am unable to make it accusative (=Rome).
 6. “Enchant” is singular, it attaches to the ravine only.
 8. Fun fact: our word for Italian comes from the word for Vlach.
 9. Nobody would know what a doina is.
11. Artistic licence: tone = musical key, like C major. This line can also be read “than the tone of Petrarch’s melodious lyra” with no harm to the meaning.
14. I have no idea what these (two?) stars mean. Also, nations ≠ countries, sigh.

Cătră Tibru

Farie së ndeerme…

Nicola Chetta z albańskich okolic,
którego z chwałą w Contessie zrodzono,
by jak ptak nagi w gnieździe móc się szkolić,
wstąpił w Palermo w Albańczyków grono.

Ich dom się rzeźwić w cieniu mu pozwolił
jak zeschła gałąź pod wina osłoną,
ubrał i taktem, mądrością okolił;
dziś, ksiądz, w Kościele żyje jak mąż z żoną.

Rozpostarł skrzydła, zbłąkana ptaszyna,
w równej w Palermo i w Contessie mierze;
cześć Albańczyków w pismach przypominał.

Niczym jedwabnik zaprzątnięty szczerze
ten skarb splótł, wyszył, spisał — to danina;
szczęściu Albanii składa ją w ofierze.

Coat of arms of Albania
Coat of arms of Albania. Source: Wikipedia

This is the Polish translation of the first sonnet in Albanian, written in 1777 by Kolë Ketta (Nicola Chetta), an Arbëresh (Italian Albanian) from Contessa Entellina in Sicily. I translated and published it to celebrate November 28, the Independence Day of Albania. Here is the original:

Farie së ndeerme në Kuntisë u bii
Kolë Ketta, vllastaar t’Arbrit dhee:
Shkoi në Palermë praa tek e Arbrit shpii,
Ç’e reshti, si zogu rep në folee.

E veshi e e ngjeshi me zakon, me urtësii,
Për në vapët e përtriijti ndënë hjee,
Si të veshkurin rremp stolis një dhrii!
E nani prift klisha kurorë e vee.

Si zok e sbjerrë praa t’du krahët çoi
Në Palermë e n’Kuntisë, po ktei e atei:
Ndeer n’e Arbreshet të gjith gramët kërkoi.

Si krymp mëndafshi gjith e svis vetëhei
E ktë vistaar tuar, kjëndisi e shkroi,
Se të kjosëj gjithë Arbrin ndjeer përtei.

If you speak Albanian and would like to judge my version, here is its literal re-translation into English:

Nicola Chetta from the Albanian region
who was born with glory in Contessa,
to be able to educate himself like a naked bird in a nest,
entered in Palermo the company of Albanians.

Their house let him refresh in shadow
like a dry branch under grapevine’s cover,
dressed [him] and surrounded with tact, wisdom;
today, a priest, he lives in the Church like a husband with [his] wife.

He spread [his] wings, a stray bird,
in Palermo and in Contessa in equal degree;
he reminded of the honour of Albanians in [his] writings.

Like a truly busy silkworm
he plaited, embroidered, wrote down this treasure — it is a tribute;
he offers it as a sacrifice to the fortune of Albania.

Farie së ndeerme…

Pus no us desment ignorança l’entendre…

Bo zrozumienia błąd nie wyklucza,
bo rozumiejąc, wiedzę pojmujesz;
bo pojmowanie prawdy naucza;
bo przez naukę mą miłość czujesz,

by się nie bronić, gdy się miłuje;
by nie zraniła twej czci obrona;
by cześć nie była po to wzmocniona,
by mocniej chronić, czego-ć brakuje.

Jak mi brak dobry tylu dóbr wzbrania?
Jak we wzbranianiu jest taka stałość?
Jak stałość tworzy z litością całość?

Litości objaw do trosk mnie skłania:
skłonności tyle zdań pochwalało —
z miłości chwałą godne zrównania.

Coat of arms of Catalonia

Coat of arms of Catalonia. Source: Wikipedia

This is the Polish translation of the first Catalan sonnet, written by Pere Torroella around the middle of the 15th century. I translated and published it to celebrate September 11, the National Day of Catalonia. Here is the original:

Pus no us desment ignorança l’entendre,
pus entanent persabeu conaxença;
pus conaxent, veniu lo ver compendre;
pus compranent, sentiu ma benvolença

que, benvolent, jamés prova defença
que, defanent, offensàs vostr· onor
que d’onrrament no fos causa magor,
que majorment guordeu vostra fallença.

Qual falliment bé de tants béns me negua?
Qual negament mostra tal fermetat?
Qual fermetat ligua tant pietat?

Piedossament mos enuigs no desplegua,
desplegament per tants juis aprovat:
provablement mèrits d’amor replegua.

Pus no us desment ignorança l’entendre…

Ég bið að heilsa!

Proszę, pozdrów!

Oto z południa wieje wiatr ochoczy,
w morzu się fale podnoszą lawiną
i do Islandii pięknej tłumnie płyną,
do mych rodzimych wybrzeży i zboczy.

Pozdrów dom każdy, głosie, co się toczy
po ścieżkach w bożej łasce i pogodzie!
Całujcie, fale, rybołówcze łodzie!
Dmij, wietrze! Ogrzej policzek uroczy.

Zwiastunie wiosny, co latasz dokoła!
Oddany ptaku, z lekkością wzniesiony,
by śpiewać wiersze, gdzie letnia dolina,

szczególnie pozdrów w serdaku anioła,
co ma kapelusz i frędzel czerwony,
droździe mój drogi! To moja dziewczyna.

Coat of arms of Iceland

Coat of arms of Iceland. Source: Wikipedia

Above is the Polish translation of the first sonnet in Icelandic, written by Jónas Hallgrímsson in 1832. I translated and published it to celebrate June 17, the National Day of Iceland. Here is the original and two questions to which I could not find answers in my Íslensk-ensk vasaorðabók:

Ég bið að heilsa!

Nú andar suðrið sæla vindum þýðum,
á sjónum allar bárur smáar rísa
og flykkjast heim að fögru landi Ísa,
að fósturjarðar minnar strönd og hlíðum.

Ó! heilsið öllum heima rómi blíðum
um hæð og sund í drottins ást og friði;
kyssi þið, bárur! bát á fiskimiði,
blási þið, vindar! hlýtt á kinnum fríðum.

Vorboðinn ljúfi! fuglinn trúr, sem fer
með fjaðrabliki háa vegaleysu
í sumardal að kveða kvæðin þín!

Heilsaðu einkum, ef að fyrir ber
engil, með húfu og rauðan skúf, í peysu;
þröstur minn góður! það er stúlkan mín.

  1. Does sumardal mean summer valley?
  2. What does með fjaðrabliki mean?
Ég bið að heilsa!